Episodens resumé
Ranne napompowanie. Arnold do popołudnia. Dres bawełniany i jego piksele. Je nosi i go nosi. Nie mieści się w ramkach. Gwatemalczyk z Tadżykistanu. A ja z Tokarczuk w spoconej dłoni. Gram odważnego. Niby tralalala...a może to pomaga? Do widzenia, kapitanie! Pici Polo na żużlu. Książka o Asi, wspomnijmy.
Ranne napompowanie. Arnold do popołudnia. Dres bawełniany i jego piksele. Je nosi i go nosi. Nie mieści się w ramkach. Gwatemalczyk z Tadżykistanu. A ja z Tokarczuk w spoconej dłoni. Gram odważnego. Niby tralalala...a może to pomaga? Do widzenia, kapitanie! Pici Polo na żużlu. Książka o Asi, wspomnijmy.
Episoder
DRESY W SAMOLOCIE!
LyttetRanne napompowanie. Arnold do popołudnia. Dres bawełniany i jego piksele. Je nosi i go nosi. Nie mieści się w ramkach. Gwatemalczyk z Tadżykistanu. A ja z Tokarczuk w spoconej dłoni. Gram odważnego. Niby tralalala...a może to pomaga? Do widzenia, kapitanie! Pici Polo na żużlu. Książka o Asi, wspomnijmy.
MAJEWSKI MAJEWSKI
LyttetWójewódzki Wojewódzki. Dlaczego się nie puszę? Czy to przez krótkie spodenki? Sroce spod ogona nie. Majewski zebrany. A Dziadek był pewny siebie. A może Birkenstocki to robią? Jak przywdziać zbroję? Ale przecież mam odkamienione. To co?
DRŻYJ OD DO
LyttetNadymam się myśliwcem. Pani psycholog od do mi radzi. Lęk przed gruchnięciem Kula z nosa King Konga. Ola Ciupa czy Cielecka? Dzień głupoty czy mądrości? Los nadwrażliwca. Współczuję goniącym. I jeszcze Boeing. Schuchardt wszędzie.
PŁACZKOMAT
LyttetWzruszalia. Jesień czy Asień? Ale że naklejka na spodniach? Kolega w Belgii. Paczkomat podlaski. I dom z widokiem na Beskidy. Kto go sprzedaje? I ja tam. Sandra Drzymalska też wzrusza. Stracone szanse. A moja pani psycholog, że nie depresja.
MÓW MI MISZCZ
LyttetUwaga! Puszę się. Leczenie kompleksowe. Ostrowiec Miszcza. Najpierw góry. Profesorowie polonistyk. BezA, BezY. Mogę w „jażem”. Żona nie chce miszcza. Psychiatra i psycholog naprostuje. Uważajcie na mnie. Zaproszenie.